Miody Miejskie

Pszczelarstwo miejskie, choć do niedawna uważane za fanaberię i dziwne hobby, staje się coraz bardziej popularne. Podobnie jak pyszny, miejski miód. Tu jednak pojawia się pytanie – czy jest on czysty i pozbawiony substancji szkodliwych?

Odnośnie miodu większość konsumentów ma skojarzenia umiejscowione na dwóch biegunach: pasieka na wsi – czysty i zdrowy miód, ule w mieście – ul zanieczyszczony i niezdrowy. Jest to myślenie całkowicie błędne, które krzywdzi nie tylko pszczelarzy, ale też same pszczoły. A te przecież potrafią doskonale wyczuwać wszystkie zanieczyszczenia i toksyny. Substancji szkodliwej nigdy nie przyniosłyby do swojego gniazda i rodziny. Zauważmy też, że krzywdząco myślimy o mieście jako terenie zanieczyszczonym i skażonym, a zapominamy o tym, że pasieki stojące gdzieś na polach czy w sadach też znajdują się w obrębie działania toksycznych substancji. Bo czy chemiczne środki ochrony roślin są zdrowsze i bezpieczniejsze od miejskich spalin? Absolutnie nie.

Miód, bez względu na to czy miejski, wiejski czy leśny uważany jest za jeden z najzdrowszych, a jednocześnie najczystszych produktów spożywczych. Jest to zasługa pszczół, które potrafią radzić sobie w różnych środowiskach, nie tylko tych sielskich i czystych ekologicznie, ale też tych bardziej zanieczyszczonych działalnością człowieka.

Łącznie produktów: 18


Góra